Ogłoszenie 
To forum korzysta z ciasteczek :] Więcej o tych słodkościach: www.wszystkoociasteczkach.pl

Poprzedni temat :: Następny temat
Taniec
Autor Wiadomość
NiefortunneZdarzenie 


Wiek: 28
Skąd: Będzin
Wysłany: Wto 18 Gru, 2007 18:39   Taniec

Zostało mi zadane dzisiaj bardzo istotne pytaie i przynzam, że nie odpowiedziałam na nie i mnie ono bardzo zaintrygowało ;)


Czym różni się taniec irlandzki od celtyckiego?
_________________
"Podarowałeś mi coś, co nawet trudno nazwać..." J.L. Wiśniewski
 
 
 
Rhiannon 


Wiek: 33
Skąd: Będzin
Wysłany: Wto 18 Gru, 2007 19:01   

Celtowie to lud zajmujący różne ziemie nie tylko Irlandię. To także Anglicy Szkoci, Walijczycy itd.
Celtowie to grupa ogólna - Irlandczycy szczegółowa.

Jestem w trakcie pisania tekstu o historii tańca irlandzkiego. Ale teraz pracuje i mam mniej czasu na pisanie...
Tekst się pojawi i wszystko będzie szczegółowo wytłumaczone :)
_________________
‘Only the past I hold, for the heart I can’t possess
And the heart is every moment our destiny and our time
Till the rivers run backward and the moon no longer turns the tide
So hear me as I tell my truth
All is for love, and all is forever.’ Dancing on the dangerous ground
 
 
 
NiefortunneZdarzenie 


Wiek: 28
Skąd: Będzin
Wysłany: Wto 18 Gru, 2007 19:08   

Rhiannon napisał/a:
Tekst się pojawi i wszystko będzie szczegółowo wytłumaczone :)
aż się boję, ale czekam i czekam ;D
_________________
"Podarowałeś mi coś, co nawet trudno nazwać..." J.L. Wiśniewski
 
 
 
Skellig 

Wiek: 34
Skąd: Zawiercie / Warszawa
Wysłany: Wto 18 Gru, 2007 20:02   Re: Taniec

Martynkuss napisał/a:
Czym różni się taniec irlandzki od celtyckiego?

Najprościej mówiąc, taniec irlandzki to podzbiór tańca celtyckiego ;)
Czyli np. taniec bretoński to taniec celtycki, ale już nie taniec irlandzki ;)
 
 
 
NiefortunneZdarzenie 


Wiek: 28
Skąd: Będzin
Wysłany: Nie 06 Sty, 2008 22:12   

Aniu :) zamieszczaj ten artykuł o tańcu,bo mnie nosi już ;P hehe ;) :serduszka:


Skellig napisał/a:
Czyli np. taniec bretoński to taniec celtycki, ale już nie taniec irlandzki
to co np. będzie tańćem irlandzkim, a nie celtyckim?
_________________
"Podarowałeś mi coś, co nawet trudno nazwać..." J.L. Wiśniewski
 
 
 
Rhiannon 


Wiek: 33
Skąd: Będzin
Wysłany: Pon 07 Sty, 2008 06:38   

NiefortunneZdarzenie napisał/a:
Aniu :) zamieszczaj ten artykuł o tańcu,bo mnie nosi już ;P hehe ;) :serduszka:

Będzie po feriach.
_________________
‘Only the past I hold, for the heart I can’t possess
And the heart is every moment our destiny and our time
Till the rivers run backward and the moon no longer turns the tide
So hear me as I tell my truth
All is for love, and all is forever.’ Dancing on the dangerous ground
 
 
 
NiefortunneZdarzenie 


Wiek: 28
Skąd: Będzin
Wysłany: Pon 07 Sty, 2008 11:32   

Rhiannon napisał/a:
Będzie po feriach.
czekam aż zaspokoisz moją ciekawość :mrgreen:
_________________
"Podarowałeś mi coś, co nawet trudno nazwać..." J.L. Wiśniewski
 
 
 
-ip-
Członek zespołu


Wysłany: Wto 08 Sty, 2008 15:49   

NiefortunneZdarzenie napisał/a:
to co np. będzie tańćem irlandzkim, a nie celtyckim?
Na odwrót.
_________________
Obudź się.
 
 
Skellig 

Wiek: 34
Skąd: Zawiercie / Warszawa
Wysłany: Wto 08 Sty, 2008 19:21   

NiefortunneZdarzenie napisał/a:
to co np. będzie tańćem irlandzkim, a nie celtyckim?

To se ne da ;) Na odwrót. I wtedy odpowiedź brzmi: np. szkocki, bretoński... celtyckie, a nie irlandzkie ;)
 
 
 
Biedronka 


Wiek: 28
Skąd: Będzin
Wysłany: Wto 08 Sty, 2008 20:33   

NiefortunneZdarzenie napisał/a:
to co np. będzie tańćem irlandzkim, a nie celtyckim?

T irlandzki z tego co mi wiadomo należy do tańców celtyckich :D więc t. irlandzki chyba zawsze będzie celtyckim :D
 
 
 
NiefortunneZdarzenie 


Wiek: 28
Skąd: Będzin
Wysłany: Śro 09 Sty, 2008 22:10   

Proponuje poczekać na artykuł naszej Ani ;) wszystko się wyjaśni :-D
_________________
"Podarowałeś mi coś, co nawet trudno nazwać..." J.L. Wiśniewski
 
 
 
Rhiannon 


Wiek: 33
Skąd: Będzin
Wysłany: Wto 15 Sty, 2008 20:34   Historia tańca irlandzkiego

Historia tańca irlandzkiego jest niewątpliwie połączona z historią samej Irlandii. W sposób bardzo charakterystyczny określa również Irlandię. Taniec irlandzki może być zarówno tańcem grupowym, jak i scenicznym. Jest połączeniem gracji, precyzji, sprawności fizycznej i lekkości. Ważnym elementem jest wyprostowana sylwetka tancerzy, wykonujących kroki taneczne na palcach, czasem z wysokimi wykopami, szybko i dynamicznie.
Taniec irlandzki ma swój początek prawdopodobnie już w czasach Celtów, jednak pierwsze wzmianki na ten temat datowane są na XI w., kiedy zaczęły odbywać się tzw. „feisianna”. Były to wydarzenia, które łączyły w sobie targ, zawody sportowe, muzykę i politykę. Celtowie posiadali bardzo bogatą kulturę materialną, a także przykładali ogromną wagę do sfery kultury niematerialnej. Z zachowanych opisów wiemy, że posiadali oni całą, skomplikowaną strukturę służącą zachowaniu historii, tradycji i muzyki, prawdopodobnie więc również taniec był ważnym aspektem ich życia. Niestety była to kultura słowa mówionego, nie mamy więc żadnych bezpośrednich relacji dotyczących tego okresu.
Kiedy ponad 2000 lat temu Celtowie przybyli ze środkowej Europy do Irlandii, przynieśli ze sobą swój własny taniec. Nawet w 400 r naszej ery, po ustanowieniu chrześcijaństwa, kapłani wykorzystywali pogańską ornamentykę w zdobnictwie manuskryptów, a chłopi nadal pozostali przy swojej muzyce i tańcu. Celtowie nie używali pisma, powszechnie zatem dopiero po przybyciu mnichów zaczęto spisywać ich przebogatą kulturę.
Wzmianki o tych początkach tańca irlandzkiego są bardzo niejasne, ale wiadomo na pewno, że jednymi z pierwszych tancerzy byli druidzi, którzy tańcząc podczas rytualnych obrzędów, oddawali cześć dębom i słońcu. W niektórych figurach tanecznych do dziś przetrwały ślady tych tańców w kręgu.
Historia tańca irlandzkiego ujawnia ciągłe zmiany ludności, jakie zachodziły w wyniku migracji, inwazji i najazdów. Np. Wikingowie, założyli pierwsze w Irlandii miasta – jak choćby Dublin – oraz wnieśli również swój wkład w rozwój kultury rdzennej ludności zamieszkującej wyspy. W XII w. Irlandia została podbita przez Angielskich Normanów. Wszyscy przynosili ze sobą odmienny styl tańca i muzyki.
Kultura celtyckiej Irlandii była na tyle silna, że to kultura najeźdźców musiała jej ustąpić i przez następne dwieście lat zwyczaje pokonanych zasymilowały całkowicie tradycje anglo-normańskie. Aby temu przeciwdziałać w 1366 roku zostały uchwalone „Statuty z Kilkenny” nakładające bardzo surowe sankcje za kultywowanie tradycji irlandzkiej, między innymi za posługiwanie się językiem. Mimo to kultura irlandzka przetrwała aż do naszych czasów.
W literaturze z XVI w. znaleźć można wzmianki o kilku charakterystycznych dla Irlandii tańcach: Irish Hey, Rinnce Fada (long dance) i Trenchmore. O pierwszym jest mowa w liście napisanym w 1569 r. przez Sir Henry'ego Sydney do Królowej Elżbiety: „Są wyśmienitymi i pięknie ubranymi tancerkami”. Sydney ma na myśli dziewczęta wykonujące jig'a, które zobaczył w Galway. Dalej pisze, iż tancerki były ustawione w dwóch prostych liniach. Rince Fada (Długi Taniec) to taniec, w którym partnerzy stoją naprzeciw siebie w dwóch liniach, skąd pochodzi jego nazwa. Natomiast Trenchmores, to wersja tańca chłopskiego przeznaczonego dla wielu tancerzy. Tańczono również tańce z mieczami (sword dances).
Trudno jest ustalić, jaki wpływ na powstanie tych tańców mogły mieć kultury angielska czy francuska, charakterystyczne jest jednak to, że tańce irlandzkie miały szybsze tempo niż ich odpowiedniki w innych krajach.
Wzmianki o tańcu znajdujemy w tym okresie głównie w opisach przyjazdów władców angielskich na wyspę. Kiedy król angielski Jakub w 1780 r. przybył do Kinsale w hrabstwie Cork, przywitali go tancerze. Trójka ludzi stała obok siebie, a każdy z nich trzymał białą chustkę. Szli w takt wolnej muzyki, a za nimi podążały pary tancerzy również trzymających między sobą chustki. Tempo muzyki przyspieszało, a tancerze wykonywali przeróżne żwawe figury.
Jednocześnie należy zaznaczyć, że cały czas kultura irlandzka była tępiona. Zakazane było granie na jednym z narodowych instrumentów – uileann pipes, czyli dudach irlandzkich. Mimo to muzyka i taniec towarzyszyły życiu ludności Irlandii, zarówno chłopom, jak i arystokracji. Tańczono na dworach i pod gołym niebem, z okazji świąt, ślubów i chrztów. Ciekawym zwyczajem odziedziczonym po celtyckich przodkach było tańczenie podczas czuwania przy zwłokach.
Pomimo wielu ograniczeń i restrykcji, jakie spotykały kultywowanie i rozwój rodzimej tradycji i kultury, w wieku XVIII nastąpił znaczący postęp w dziedzinie tradycyjnego tańca irlandzkiego. Pojawili się mianowicie mistrzowie tańca. Byli to wędrowni nauczyciele, którzy podróżując, uczyli tańczyć prostych ludzi. Mieli żywiołowe charaktery, co przejawiało się w noszonych przez nich strojach o jasnych barwach. Podróżowali od wioski do wioski mając za towarzystwo całe grono swoich uczniów. Najmłodsi tancerze nie wiedzieli jeszcze jaka jest różnica między prawą a lewą nogą, więc żeby temu zaradzić, nauczyciel wiązał źdźbło trawy lub siana na prawej lub lewej nodze i pouczał: „podnieś lewą trawiastą nogę”, „podnieś prawą sianową nogę”. Ci młodzi ludzie uczyli się pomagać sobie w tańcu, tak by nawet najmniej uzdolnieni mogli wynieść z niego radość.
Mistrzowie uczyli tańca wszędzie, gdzie tylko było trochę miejsca: w kuchniach, na rozstajach dróg, w stodołach. Czasami mistrzowie ci uczyli również innych umiejętności np. szermierki. Poziom był bardzo wysoki a solowych tancerzy darzono tak wielkim szacunkiem, że czasem wręcz wyjmowano drzwi z zawiasów i kładziono je na ziemi, żeby solista mógł na nich zatańczyć. Mistrzowi tańca płacono pod koniec trzeciego tygodnia pobytu w danej wiosce. Składała się na to honorarium cała wioska. Każdy z mistrzów miał swój repertuar „kroków” (w tańcu irlandzkim „krok” to ruch wypełniający 8 taktów muzyki). Oczywiście repertuar ten cały czas ulegał zmianom. Każdy Mistrz Tańca miał swój teren i nigdy nie wkraczał na obcy. Kiedy jeden Mistrz spotykał drugiego na targowiskach, niczym do pojedynku wyzywali się oni nawzajem do publicznego konkursu tańca, który kończył się dopiero wtedy, gdy albo jeden znał więcej kroków, albo jeden z nich padał ze zmęczenia. Niekiedy zdarzało się, że artyści porywani byli przez mieszkańców sąsiedniej gminy.
Ten sam taniec mógł mieć kilka wersji w różnych częściach Irlandii. W ten sposób bogate dziedzictwo irlandzkiego tańca było gromadzone w różnych częściach kraju i zmieniane w ciągu wieków. Dzisiaj jig'i, reel'e, hornpipe'y, sety, half sety (sety połówkowe), polki i step dances (tańce figurowe) można oglądać wszędzie. Występy solistów i tańce figurowe pojawiły się po raz pierwszy pod koniec XVIII w. Czasami pokonany zrzekał się części swojego „terytorium” na rzecz zwycięzcy. Właśnie XVIII w. jest czasem różnicowania i powstawania typów tańca irlandzkiego w takim kształcie, jaki istnieje do tej pory.
Współczesna historia tańca irlandzkiego zaczyna się w XIX w., kiedy powstaje Liga Celtycka, zwana też Ligą Gaelicką (Coradh na Gaeilge), by wspierać odrodzenie kultury irlandzkiej. Wniosła ona bowiem ogromny wkład w podniesienie świadomości narodowej i kulturalnej Irlandii. Następnie w 1929 r. powstaje Komisja Tańca Irlandzkiego (An Coimisiun le Rinci Gaelacha), której celem było ustanowienie zasad dotyczących tańca irlandzkiego, jego wykonywania, a przede wszystkim nauczania. Powstały również przepisy odnoszące się do zawodów tanecznych i sposobów sędziowania, muzyki, strojów. Komisja działa do tej pory i nadal spełnia te cele.
W nawiązaniu do tradycji z epoki mistrzów tańca, jeszcze przed powstaniem Komisji Tańca Irlandzkiego, Gaelic League zorganizowała pierwsze zawody w tańcu irlandzkim. Odbyły się one w 1897 roku w Londynie, a miały na celu propagowanie kultury irlandzkiej. Od tej pory zawody są organizowane nie tylko w Irlandii i Wielkiej Brytanii, ale w miarę jak rosła popularność tańca irlandzkiego także w innych krajach. Zawody mają różną rangę, poczynając od zawodów krajowych aż do Mistrzostw Świata. Po raz pierwszy Mistrzostwa Świata zostały zorganizowane w 1970 r. W rozgrywkach tancerze rywalizują we wszystkich typach tańca irlandzkiego w różnych grupach wiekowych.
Istnieje bardzo wiele szkół tańca irlandzkiego, w których można się zarówno przygotować do występu w zawodach, jak i po prostu potańczyć dla przyjemności. Oprócz szkół są także organizowane różnego rodzaju warsztaty z nauką różnych rodzajów tańca. Najważniejsze jednak w tańcu irlandzkim jest to, że podczas różnych spotkań i uroczystości Irlandczycy cały czas bawią się i tańczą swoje irlandzkie tańce przy swojej irlandzkiej muzyce.
W Irlandii znanych jest kilka typów rytmów i akcentowania, do których się tańczy. Podstawowe typy rytmów to reel, jig i hornpipe. Reel został przywieziony ze Szkocji przez mistrzów tańca w XVIII w. Jest on grany na 4/4w stosunkowo szybkim tempie. Jig jest grany na 6/8 i w zależności od tempa i akcentowania można wyróżnić single, double lub treble jig’a. Inną wariacją jiga jest slipjig, który ma jednak metrum 9/8. Hornpipe ma metrum 2/4 lub 4/4 i grany jest w dosyć wolnym tempie. Ten typ rytmu został zasymilowany z tradycji angielskiej. Mimo tego, że rytmy używane w tańcu irlandzkim są spotykane również w innych tradycjach lub wręcz z nich się wywodzą, w swoim charakterze podlegały one zasadniczym zmianom. Najbardziej charakterystyczne dla irlandzkich muzyków było znaczne przyspieszanie tempa granych utworów, zmiany w akcentowaniu i dodawanie bardzo wielu muzycznych ozdobników.
W zależności od muzyki tańce irlandzkie dzielimy na cztery rodzaje:
• jig (tańczony w metrum 6/8, a w zależności od tempa wyróżnia się single (soft) jig, double jig oraz slipjig – który jest specyficzną wariacją i jest grany na 9/8; jig pochodzi ze starożytnej Irlandii i jest tańczony w miękkich butach),
• reel (metrum 4/4; pochodzi z 1750 r.; panie tańczą w miękkich, a panowie w twardych butach),
• hornpipe (metrum 2/4 lub 4/4; pochodzi z 1760 r., tańczony w twardych butach),
• tańce setowe (metrum różne; są to tańce grupowe, które tańczy się w setach-dwóch parach),
• tańce ceili, (metrum różne; są to tańce grupowe, skodyfikowane )
Obecnie wyróżnia się grupy tańców irlandzkich. Są to tańce ceili, tańce solowe, w których zawiera się taniec w butach miękkich – baletkach i step oraz tańce setowe. Ceili to zgromadzenie przy muzyce i tańcu, stąd właśnie pochodzi nazwa tej grupy tańców. Są to tańce grupowe. Irlandzkie słowo „céilí”, czy też Céilidh odnosi się dosłownie do sąsiedzkiego domowego spotkania, na które przychodzono, żeby wspólnie się pobawić, potańczyć, pograć czy posłuchać opowieści. Dzisiaj termin ten oznacza nieformalny wieczór taneczny. Wieczory te odbywają się w dużych miastach a bawią się na nich zarówno młodzi, jak i starsi. Céilí jest również pamiątką z czasów sprzed okresu głodu (W okresie od 1845 do 1849 roku Irlandia przeżywała jedną z największych klęsk naturalnych w dziejach Europy. Irlandzki „wielki głód” pociągnął za sobą milion ofiar, a kolejny milion ludzi zmusił do emigracji), kiedy to zbierano się na skrzyżowaniach dróg, żeby potańczyć dla przyjemności. Odbywało się to zwykle w niedzielne letnie wieczory. Do tańca przygrywał skrzypek, który siedział na trójnożnym taborecie, a przed nim leżał kapelusz na datki. Zaczynał od reel'a, np. ślicznego „Silver Tip” (Srebrny Czubek), ale musiał zagrać go kilka razy, zanim ktoś poszedł w tan. Młodzi mężczyźni niechętnie je rozpoczynali, jednakże po kilku zachętach ze strony skrzypka, tańczyło osiem osób.
Współczesne tańce céilí uważa się za tańce bezpośrednio wywodzące się z tradycji tanecznej Irlandii. Na takie pochodzenie wskazuje ich układ. Są wśród nich tańce, w których tancerze stają w dwóch rzędach naprzeciw siebie - long lub line dances. Takie ustawienie tancerzy jest najbardziej archaiczne. Dość wczesną formą układu tanecznego jest również ustawienie tancerzy w kole (round dances). Uważa się, iż takie ustawienie wprowadzili w Irlandii najeźdźcy normańscy w XII w. Tańce te także tańczy się w układzie para, trójka lub czwórka naprzeciw takiej samej ilości partnerów. Po przetańczeniu całego układu z danymi partnerami tancerze zmieniają partnerów naprzeciw i cały układ tańczony jest od nowa. Taka struktura tańca nazywana jest progressive line dance. Są wśród tańców z tej grupy także takie, w których wyraźnie widać wpływ francuskich kadryli. Mimo zachowanych z przeszłości ustawień i figur w tańcach céilí, wiele układów tych tańców było rekonstruowane lub wręcz tworzone na początku XX w. Powstał zbiór „obowiązkowych” tańców céilí („Ar Rinncidhe Fóirne”). Tańce tego typu tańczone są właściwie tak samo na terenie całej Irlandii. Występują w nich określone kroki i figury, które nie podlegają lokalnym zmianom. Tańce céilí tańczone są do rytmów reel’a, jig’a i single jiga’a. Tańce te obecnie tańczy się w tzw. miękkich butach, czyli w specyficznych, irlandzkich baletkach. Charakterystyczne dla tego rodzaju tańca jest tańczenie na palcach oraz szybkie i energiczne wykonywanie figur, brak za to wystukiwania rytmu stopami.
Step irlandzki to taniec stepowany, który pojawił się w epoce mistrzów tańca pod koniec XVIII w. jako element rywalizacji pomiędzy mistrzami. Jest to taniec solowy. Tańce takie mogą być tańczone w miękkich butach, czyli w baletkach (dawniej po prostu boso) lub w tzw. twardych butach - hard shoes (dawniej w zwyczajnych butach, które dla wzmocnienia były często podkute pod palcami). Obecnie twarde buty mają obcas oraz specjalną podkładkę (klocek pod palcami), służącą do uderzania. W tańcu ważna jest szybkość wykonywania kroków, tańczenie wysoko na palcach, nogi podczas tańca powinny przez cały czas być skrzyżowane, a stopy „odkręcone”. Charakterystyczne są również wysokie skoki i wykopy, często powyżej linii bioder. Korpus cały czas powinien pozostać prosty, a ręce wzdłuż ciała schowane lekko za pośladkami. W tańcu w baletkach również obowiązują te zasady. Tancerz w butach twardych dodatkowo wybija rytm przednią częścią buta, a nie obcasem. Nie ma właściwie uderzeń obcasem. Bardzo ważnym elementem jest również umiejętność tańczenia na bardzo małej przestrzeni - mówiono, że mistrz powinien zatańczyć „na talerzu”. W dzisiejszych czasach ze względu na zupełnie inne warunki, w jakich odbywają się mistrzostwa czy pokazy, ten wymóg już nie obowiązuje.
W kategorii tańców stepowanych znajdują się również tańce przeznaczone dla większej ilości tancerzy. Ten rodzaj nazywany jest set step dance. Są one tańczone do specjalnych melodii, z których niektóre zostały skomponowane 250 lat temu.
Tańce setowe zostały zaadaptowane i zmodyfikowane zgodnie z irlandzką tradycją taneczną przez mistrzów tańca. Charakterystycznym dla tych tańców jest ustawienie tancerzy, w którym potrzebne są cztery pary w ustawieniu para naprzeciw pary na ramionach krzyża, co daje nam tzw. set kołowy. Pary zasadniczo tańczą w objęciu jak do walca - co jest charakterystyczne tylko dla tego rodzaju tańca irlandzkiego, który można tańczyć do rytmu walca. Jednym z najstarszych tańców setowych jest Waltz Cotillon. Bardzo szybko te tańce stały się popularne na terenie całej Irlandii. Dosyć wcześnie zaczęły się również wytwarzać regionalne różnice w krokach i sposobie ich wykonywania. Tańce te mają bardzo szybki rytm i podobnie jak w tańcach stepowanych tancerze starają się swym tańcem „uzupełnić” rytm grany przez muzyków. Mimo że tańce céilí uważane są za najbardziej „irlandzkie”, to właśnie tańce setowe są do dziś najbardziej popularne i tańczone właściwie przez wszystkich. Możemy je zobaczyć w pubach i podczas różnego typu zabaw. W latach pięćdziesiątych XX w. nastąpił renesans tańców setowych. Wtedy też odbyły się pierwsze mistrzostwa w tych tańcach.
Dla wszystkich typów tańca irlandzkiego charakterystycznym jest brak ruchów rąk i górnej części ciała. Ręce podają sobie tancerze wtedy, gdy jest to potrzebne do wykonania jakiejś figury, a ruch ten też powinien być szybki i ostry. A także zawsze powinna być trzymana „rama”, czyli kąt prosty w łokciu.
Strój do tańca jest obecnie dość szczegółowo opisany przez Komisję Tańca Irlandzkiego. Obowiązuje on na różnego typu zawodach. Oczywiście podlegał on różnym modyfikacjom. Dawniej tancerze występowali po prostu w codziennych ubraniach, zapewniających jednak swobodę ruchów, stąd np. dziewczęta tańczące miały krótsze niż obowiązujące wówczas spódnice. Zasadniczo strojem w latach 20. i 30. XX w. była dość szeroka spódnica długości tuż za kolano i obcisła bluzka czy góra od sukienki. Tancerki miały też specyficzne szale umocowane na obu ramionach, spływające na plecy. Mniej więcej w latach 20 ubiegłego wieku zostały również zaadaptowane kilty jako strój męski do tańca. Do tego panowie nosili koszule i marynarki. Kilty zwykle są w jasnych kolorach, marynarki w ciemnych, a do marynarki z tyłu umocowany jest szal czy szarfa, podobnie jak u pań. Męski strój niewiele zmienił się od tego czasu.
Obecnie panowie mogą również występować w spodniach. Wtedy ubierają do tego samą koszulę, już bez marynarki. Strój dziewcząt zmieniał się na coraz bardziej kolorowy i błyszczący. Obecnie sukienki mają sztywne spódnice, z jedną lub dwoma kontrafałdami, obcisłą górę, ozdobioną koronkowym kołnierzykiem. Całe sukienki ozdobione są aplikacjami naszywanymi maszynowo. Również kolory i materiały dzisiejszych sukienek są bardzo różnorodne. Szkoły mają identyczne stroje dla swoich członków, którzy występują czy to na zawodach, czy na innych pokazach. Tancerze na wyższym poziomie mogą sobie sprawić strój tylko do występów solowych.
Kiedy zaczęły rodzić się różnego rodzaju show wykorzystujące muzykę i taniec irlandzki (jak choćby „Lord of the Dance” czy „Riverdance”), wśród starszych tancerek pojawiły się sukienki prostsze, nawiązujące do stylu kostiumów używanych w tych przedstawieniach. Oczywiście stroje tego typu właściwie nie mogą być używane podczas zawodów. Są one raczej wykorzystywane przez różnego rodzaju grupy taneczne prezentujące taniec irlandzki.
Światowy sukces pokazów „Riverdance” oraz „Lord of the Dance” umiejscowił taniec irlandzki na międzynarodowych scenach. Szkoły tańca w Irlandii są przepełnione młodzieżą zafascynowaną stylem reprezentowanym przez Jean Butler i Michael'a Flatley'a. Obecnie taniec irlandzki jest niezwykle popularny nie tylko w Irlandii, ale i na całym świecie. Można nie tylko być widzem na różnych pokazach i przedstawieniach, ale również samemu spróbować tańczyć. W wielu miejscach na świecie są szkoły tańca irlandzkiego, w których można nauczyć się tych tańców. Dzisiaj jest wiele okazji, żeby oglądać i uczyć się tego rodzaju tańca. Sesje taneczne są zwykle poprzedzone nauką, podczas której nowicjusze mają szansę nauczyć się podstawowych kroków. W miesiącach letnich w wielu irlandzkich miastach odbywają się céili. Goście są serdecznie witani oraz zapraszani do udziału i po paru instrukcjach, każdy opanowuje pierwsze kroki i szybko może poznać irlandzką radość z tańca.
Najważniejsze jest jednak to, że nie trzeba być mistrzem, ani być członkiem jakiejś szkoły czy zespołu, wystarczy tylko wyjść na parkiet i zatańczyć, ponieważ taniec ten wciąż jest tańczony przez zwykłych ludzi podczas spotkań w pubach czy podczas specjalnie organizowanych zabaw.


Bibliografia:
www.ista.art.pl/tekst/ti.pdf
http://www.geocities.com/...ce/irdance.html
http://en.wikipedia.org/wiki/Irish_dance
http://www.irelandseye.com/dance.html
http://www.eriu.art.pl/se...eite=tanze.html
http://www.celticdream.ar...toria.tanca.htm
_________________
‘Only the past I hold, for the heart I can’t possess
And the heart is every moment our destiny and our time
Till the rivers run backward and the moon no longer turns the tide
So hear me as I tell my truth
All is for love, and all is forever.’ Dancing on the dangerous ground
 
 
 
NiefortunneZdarzenie 


Wiek: 28
Skąd: Będzin
Wysłany: Wto 15 Sty, 2008 20:50   

Boski.... ale nie wiedziałam, że to masz aż taką historię ;) chyba jednak najbardziej stałe zostały tańce ceili, bo się najmniej zmienily...

Ania, artykuł cudny!
_________________
"Podarowałeś mi coś, co nawet trudno nazwać..." J.L. Wiśniewski
 
 
 
-ip-
Członek zespołu


Wysłany: Sob 15 Mar, 2008 20:12   

Ze szczególną dedykacją dla Martyny :->

"When dancing sevens, the direction you are going is the foot which is in front. This front foot remains in front--you never bring it behind."
http://www.nonvi.com/sm/footwork.html#irish
_________________
Obudź się.
 
 
NiefortunneZdarzenie 


Wiek: 28
Skąd: Będzin
Wysłany: Sob 15 Mar, 2008 20:53   

hahaha :D dzięki Iwonko :) hehe ;) no to mi zejdzie na czytaniu :P
_________________
"Podarowałeś mi coś, co nawet trudno nazwać..." J.L. Wiśniewski
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group