Ogłoszenie 
To forum korzysta z ciasteczek :] Więcej o tych słodkościach: www.wszystkoociasteczkach.pl

Poprzedni temat :: Następny temat
Celt - jakim go widzą
Autor Wiadomość
puchacz1-82 


Skąd: Ennis
Wysłany: Nie 11 Kwi, 2010 16:25   

i mezowie uznawali takie dzieci?

[ Dodano: Nie 11 Kwi, 2010 16:29 ]
przecierz ja rozumiem ze takie dziecko nie mialo pojecia kto jes tojcem biologicznym ale co jesli ojciec biologiczny upomnial sie o swoje dziecko bo naprzyklad na wojne musial isc? Co wtedy dzialo sie zgodnie z tradycja?

[ Dodano: Nie 11 Kwi, 2010 16:31 ]
Czy w ogole byly takie przypadki? Chciarz z historii wiem ze sa sytuacje gdy probuje sie siegac po wszystkie mozliwe srodki.
_________________
puchacz
 
 
Rhiannon 


Wiek: 32
Skąd: Będzin
Wysłany: Nie 11 Kwi, 2010 16:38   

Pewnie jedni uznawali inni nie. Zaczynamy generalizować... a nawet w obecnym społeczeństwie też to nie jest takie proste.
Poza tym wtedy kobiety jeśli chciały mogły ziołami pozbyć sie niechcianej ciąży - żeby mąż sie nie dowiedział.
Nie było też testów DNA. Więc pewnosci w zasadzie nigdy nie było. Dlatego jedyne czego mozna było być pewnym to kto jest matką - dlatego linia dziedziczenia była właśnie taka.

Jeśli jakiś woj szedł na wojne raczej był do tego oddelegowany przez najwyższego z rodu i to najwyżsi z rodu decydowali o tym.
_________________
‘Only the past I hold, for the heart I can’t possess
And the heart is every moment our destiny and our time
Till the rivers run backward and the moon no longer turns the tide
So hear me as I tell my truth
All is for love, and all is forever.’ Dancing on the dangerous ground
 
 
 
puchacz1-82 


Skąd: Ennis
Wysłany: Nie 11 Kwi, 2010 16:40   

Mam jeszcze jedno pytanie. Czy w takim razie u celtow tolerowana byla swego rodzaju poligamia? Bo jesli takie dziecko laczylo rody to znaczy ze otwarcie mowiono ze jest matka ojciec biologiczny i ojciec wychowujacy.

[ Dodano: Nie 11 Kwi, 2010 16:51 ]
Rozumiem

[ Dodano: Nie 11 Kwi, 2010 16:53 ]
A wlasnie. kobiety mogly byc druidami?

[ Dodano: Nie 11 Kwi, 2010 16:55 ]
Bo pisalas przeciez ze panowalo rownouprawnienie.
_________________
puchacz
 
 
Rhiannon 


Wiek: 32
Skąd: Będzin
Wysłany: Nie 11 Kwi, 2010 18:43   

Może bez przesady z tą poligamią...
Tu raczej chodzi o dziedziczenie z linii matki :statusu społecznego, majątku itp. Wiec szukanie kto jest ojcem jakim ojcem nie było po prostu potrzebne.
Poza tym dzieci z wyższych rodów (ale pewnie też nie wszystkie) oddawało sie na wychowanie. Np. aby chłopiec nauczył sie sztuki wojennej.

No baaa.... kobiety druidki oczywiście, że były! Tak jak i dziś są :mrgreen:
_________________
‘Only the past I hold, for the heart I can’t possess
And the heart is every moment our destiny and our time
Till the rivers run backward and the moon no longer turns the tide
So hear me as I tell my truth
All is for love, and all is forever.’ Dancing on the dangerous ground
 
 
 
puchacz1-82 


Skąd: Ennis
Wysłany: Nie 11 Kwi, 2010 21:05   

ok, no teraz rozumiem. juto napisz dzis nie moge

[ Dodano: Nie 11 Kwi, 2010 21:24 ]
Jak to sa dzis druidzi?
_________________
puchacz
 
 
Arashi 


Wiek: 31
Skąd: Katowice
Wysłany: Nie 11 Kwi, 2010 21:59   

Jak najbardziej :) Druidyzm ma sie dobrze i prosperuje zarowno na Wyspach jak i na kontynencie, jako jedna ze sciezek neopoganstwa. Istnienie OBOD (The Order of Bards, Ovates and Druids; to oczywiscie nie jedyne zrzeszenie druidow, wielu tez praktykuje samotnie, nie bedac czlonkiem zadnej organizacji) jest tego najlepszym dowodem.
_________________
Of course we lied about the cookies. We're the DARK side, remember?
 
 
 
puchacz1-82 


Skąd: Ennis
Wysłany: Pon 12 Kwi, 2010 01:27   

Ok, zbagatelizowalem slowa naszej przewodniczki z mgly o terazniejszym druidzyzmie.Wiec jednak obyczaje i osiagniecia druidow nie zaginely w sztormie historii.
Ciesze sie. Ciekaw jestem co wspolczesni druidzi moga powiedziec o zyciu i jego zasadach.

[ Dodano: Pon 12 Kwi, 2010 01:31 ]
Bo jak mowicie to jedna z sciezek czlowieka.

[ Dodano: Pon 12 Kwi, 2010 01:36 ]
Ciekawia mnie rowniez ich osiagniecia w zakresie zielarstwa i, i jak to ujac sfery duchowej? tak sfery duchowej.

[ Dodano: Pon 12 Kwi, 2010 01:40 ]
JA PRZEPRASZAM BARDZO ZA BRAK ZNAKOW POLSKICH MAM BRYTYJSKIEGO PC I NIE MOGE ICH UZYWAC
_________________
puchacz
 
 
Rhiannon 


Wiek: 32
Skąd: Będzin
Wysłany: Pon 12 Kwi, 2010 06:36   

Czy pytasz nas o założenia druidyzmy jako filozofii/ścieżki religijnej? :->
_________________
‘Only the past I hold, for the heart I can’t possess
And the heart is every moment our destiny and our time
Till the rivers run backward and the moon no longer turns the tide
So hear me as I tell my truth
All is for love, and all is forever.’ Dancing on the dangerous ground
 
 
 
puchacz1-82 


Skąd: Ennis
Wysłany: Pon 12 Kwi, 2010 09:20   

(Czy pytasz nas o założenia druidyzmy jako filozofii/ścieżki religijnej?)
Tak.
Oraz oto co tak naprawde potrafili w praktyce?
_________________
puchacz
 
 
-ip-
Członek zespołu


Wysłany: Pon 12 Kwi, 2010 14:45   

Jak już tak rozprawiamy sobie o różnych zwyczajach, to w biblii kobietom, które były bezpłodne, służki rodziły dzieci i oficjalnie potem to dziecko było dzieckiem tej (bezpłodnej) kobiety. Szczegółów nie pamiętam i nie pamiętam też, który to był fragment biblii, żeby dać na potwierdzenie, ale chyba gdzieś w okolicach Sary i Abrahama.

puchacz1-82 napisał/a:
(Tak w starożytności brzemienna żona była skarbem i nikt nie pytał zbytnio czyje jest to dziecko.)
Ok, rozumiem i szanuje Twoj poglad na ta sprawe. Tylko, co nie czuli milosci? (...)
Rhiannon wyraźnie napisała, że to nie jej osobisty pogląd, tylko że po prostu tak było w starożytności.

puchacz1-82 napisał/a:
JA PRZEPRASZAM BARDZO ZA BRAK ZNAKOW POLSKICH MAM BRYTYJSKIEGO PC I NIE MOGE ICH UZYWAC
Och, wypowiadać takie herezje w miejscu, gdzie całymi stadami panoszą się informatycy, jest wielce ryzykowne :>
Na mój gust to nie wina brytyjskiego PC, a co najwyżej brytyjskiego systemu operacyjnego i obstawiam, że bez większych problemów dałoby się ustawić obsługę polskich znaków.
 
 
puchacz1-82 


Skąd: Ennis
Wysłany: Pon 12 Kwi, 2010 15:58   

-ip- napisał/a:
Rhiannon wyraźnie napisała, że to nie jej osobisty pogląd, tylko że po prostu tak było w starożytności.
Alez ja nie atakuje Rhiannon, chce trylko zrozumiec, co powodowalo okreslone zachowania. Ludzie duzo wiecej wiedzom niz rozumieja. Bo tak naprzyklad irlandczyc wiedza ze Tryskiel jest to symbol powiazany z ich kultura jednak rozkladaja rece gdy zapyata sie i co on oznacz.

[ Dodano: Pon 12 Kwi, 2010 16:01 ]
[quote][/ak już tak rozprawiamy sobie o różnych zwyczajach, to w biblii kobietom, które były bezpłodne, służki rodziły dzieci i oficjalnie potem to dziecko było dzieckiem tej (bezpłodnej) kobiety. Szczegółów nie pamiętam i nie pamiętam też, który to był fragment biblii, żeby dać na potwierdzenie, ale chyba gdzieś w okolicach Sary i Abrahama. ]
Skoro tak napisalas to pewnie jest tak w bibli napisane. Ja nie chce wypowiadac sie na tematy zwiazane z biblia, niemam poprostu wystarczajacej wiedzy.
_________________
puchacz
 
 
-ip-
Członek zespołu


Wysłany: Pon 12 Kwi, 2010 16:02   

Nie twierdzę, że atakujesz. Zwracam uwagę na bezzasadność takiego sformułowania ;-)
_________________
Obudź się.
 
 
puchacz1-82 


Skąd: Ennis
Wysłany: Pon 12 Kwi, 2010 16:42   

(Och, wypowiadać takie herezje...)
Do odwaznych swiat nalezy. ;-)
Co do PC niemialem nigdy czasu by zrozumiec jak dziala. Jest to dla mnie urzadzenie ktore, ma na siebie zarabiac i tyle. Jak nie dziala to sie je na nowe wymienia. Dzieki za podpowiedz zwiazana z ustawieniami, musze powiedziec mojemu informatykowi zeby pokabinowal.

[ Dodano: Pon 12 Kwi, 2010 16:53 ]
Wracajac do celtow. Czy sa jakies opisy ceremoni zaslubin? Chodzi mi oto w jaki sposob sie odbywaly, czy bylo jakies specjalne miejsce gdzie sie odbywaly, kto ich udzielal i czy nowozency nosili jakies przedmioty sumbolizujace ich zwiazek.
_________________
puchacz
 
 
Rhiannon 


Wiek: 32
Skąd: Będzin
Wysłany: Pon 12 Kwi, 2010 21:14   

puchacz1-82 napisał/a:
Wiec jednak obyczaje i osiagniecia druidow nie zaginely w sztormie historii.
Poniekąd zagineły. Poniewaz celtowie byli niepiśmienni i funkcjonowaly tylko przekazy ustne. Potem na wyspy dotarło chrześcijaństwo.

puchacz1-82 napisał/a:

Ciesze sie. Ciekaw jestem co wspolczesni druidzi moga powiedziec o zyciu i jego zasadach.
Dużo a to forum nie jest miejscem na rozważania neopogańskie.

A nawet jeśli to jest tak obszerny, zawiły temat, że krótka wypowiedź nie ma sensu.
Zapraszam tu http://druidyzm.pl/

puchacz1-82 napisał/a:

Wracajac do celtow. Czy sa jakies opisy ceremoni zaslubin? Chodzi mi oto w jaki sposob sie odbywaly, czy bylo jakies specjalne miejsce gdzie sie odbywaly, kto ich udzielal i czy nowozency nosili jakies przedmioty sumbolizujace ich zwiazek.
Właśnie jestem na etapie wynadywania wszystkiego z tym związanego z racji wiadomo jakiej :mrgreen: . I szczerze to baaaaardzo cieżko jest coś znaleźć.
_________________
‘Only the past I hold, for the heart I can’t possess
And the heart is every moment our destiny and our time
Till the rivers run backward and the moon no longer turns the tide
So hear me as I tell my truth
All is for love, and all is forever.’ Dancing on the dangerous ground
 
 
 
puchacz1-82 


Skąd: Ennis
Wysłany: Wto 13 Kwi, 2010 16:07   

(Właśnie jestem na etapie wynadywania)
Ale sie wstrzelilem. Nie wiedzialem.

[ Dodano: Wto 13 Kwi, 2010 16:09 ]
GRATULACJE.

[ Dodano: Wto 13 Kwi, 2010 16:11 ]
W linku ktory mi przeslalas znalazlem praktycznie wszystkie zagadnienia. Biore sie za czytanie.

[ Dodano: Wto 13 Kwi, 2010 16:12 ]
No to teraz z koleji ja postaram sie dowiedziec czegos na temat zaslubin, mam motywacje.
_________________
puchacz
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group